Stańczyki. Mosty czy wiadukty? Oto jest pytanie. Z definicji bezwątpienia są to mosty, jednak historia posiada dokument uwieczniający inny zapis. Mosty kolejowe wzorowane na Akweduktach w Stańczykach. Jak dotrzeć do obiektu? Dla niektórych daleko… Dla innych niektórych brak wi-fi jest argumentem przeciw. Ona i pies nie znają takich słów. Nie istnieje przeciw. Jest plan, aparat i coś do picia. Cel, który obrali to ich  „QUO VADIS”… I przyszedł ten dzień. Wybrali się w dziki mazurski plener, by dotrzeć do kolejnego końca świata, z jakich złożony jest ów region. Nawigacja? Jest częścią wyposażenia ich pojazdu, a i tak się zgubili, goniąc zwierzynę po łąkach… Mosty w Stańczykach są najwyższą tego typu budowlą… w Polsce… I straciliśmy zasięg wi-fi… I co z tego, że mapa papierowa została w domu przez przypadek? Co z tego, że dziś  mapy offline się nie pobierają. Nie zapytasz jakiegoś człowieka, bo najpierw musisz mieć nadmiar szczęścia, by go spotkać…

Po jednym moście kursowały pociągi. Drugi natomiast służył jako taras widokowy…

Stańczyki, Gmina Dubeninki, powiat Gołdapski,  Puszcza Romnicka, woj. Warmińsko Mazurskie. Uroczyste otwarcie mostów nad Błędzianką w Stańczykach nastąpiło w 1 października 1927 roku.

Tak dotarli. Kupili bilet i spacerowali po okazałych bliźniaczych obiektach. Mazury i owa konstrukcja znajdująca się na liście dziesięciu najpopularniejszych atrakcji budzi zainteresowanie nie tylko przez wygląd. Mosty kolejowe,  o nich mowa, przez niektórych są nazywane również rzymskimi akweduktami. To na nich wzorowali się architekci tudzież jeden, czasu przeszłego. Po 1945 roku ciut uszczuplono linię kolejową. Mosty pozostały, natomiast tory rozebrała armia rosyjska. Był to częsty proceder i spotykanym w wielu miejscowościach w regionie. Natenczas bardzo istotna linia kolejowa będąca część trasy kolejowej Stańczyki- Kiepojcie. Dziś natomiast jest atrakcją turystyczną w Stańczykach. Cała linia kolejowa przebiegająca z Gołdapi do Żytkiejmy zajmowała godzinę i sześć minut oraz miała długość 31 kilometrów. Tak głosi historia.  Mosty w Stańczykach są najwyższą  tego typu budowlą w Polsce. Szukałam podobnych konstrukcji i nie znalazłam. Obiekty rozmieszczone nad pradoliną polodowcową, w dole której szemrze strumyk. Oprócz wielkości jest również ciekawie wykończony. Włoski architekt, tworząc projekt, wzorował się na rzymskich akweduktach. Ich wymiary to: długość 200 m, wysokość 36 metrów i szerokość 5,7 m. Promienie łuków mają 15 m, a odległość między filarami po 30 m. Mosty składają się z dwóch pięcioprzęsłowych konstrukcji. Pierwszy z nich, południowy powstał w latach 1912-1914, a północny w latach 1923- 1926. Po jednym moście kursowały pociągi. Drugi natomiast służył jako taras widokowy. W latach dwudziestych zrealizowano budowę nasypów, a uroczyste otwarcie miało miejsce 1 października w 1927 roku. Z rozkładu jazdy w 1938 roku wynika, że trasą kursowały cztery pary pociągów osobowych na dobę. Okazałe budowle robią wrażenie z każdego miejsca. Podziwianie zaczyna się już na parkingu. Im bliżej, tym ogrom konstrukcji jest bardziej zdumiewający. Zdumiewająca jest również ilość opisów parametrów danego cudu architektonicznego. Na miejscu przy parkingu również znajduje się taka informacja. Czy warto wierzyć w dane znalezione w internecie? Jak szukać tych prawdziwych? Może najlepiej policzyć pewne wartości? Ja zdecydowanie polecam zabrać prowiant i udać się na wycieczkę do Stańczyków. Parking jest duży i bezpłatny. Wstęp na wiadukt płatny zaledwie kilka złotych. To Moje Miejsce Na Mapie.

W 1978 roku właścicielem konstrukcji były Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych w Warszawie. Już wówczas były atrakcją turystyczną.

Ostatnie posty

Młyńskie życie…

Życie kołem młyńskim się toczy, czyli podróż do czasu przeszłego. Czasu poważnie przeszłego. Czasu pruskiego i poniekąd nawet czasu krucjat krzyżackich… Pierwszy wiatrak, pierwowzór napędu

Zobacz więcej »

Światło do domu…

Na starej fotografii tudzież w dawnym obiektywie. Światło dla statków wskazujące kierunek, tu jest twój port. Twój dom. Ląd. Symbol i drogowskaz używany od tysięcy

Zobacz więcej »

Stańczyki… Mosty kiedyś i dziś.