*Zatrzymaj się i pomyśl, jaki barwnik można pozyskać z młodego wrzosu?… Skąd pochodzi nazwa danego koloru? Jak utrwalić barwnik w tkaninie? Z której rośliny pochodzi żółty? Nadawanie i zmiana koloru budzi ciekawość i przywołuje wspomnienie niegdysiejszych eksperymentów, zakończonych kąpielą w wodzie z octem. Natomiast barwniki uzyskane z roślin z domieszką dostępnej chemii, dają trwałe barwy na lata. Wspomniane przy praniu, nie dzielą się kolorem z innymi ubraniami. Barwniki uzyskane z roślin, to ciekawa i kreatywna przygoda wśród przyrody…

Słońca blask i półcień… Cień całkowity… Południowe słońce… I odpowiednia wilgotność powietrza, czyli niezbędniki dla rośliny, by rosła, kwitła i dzieliła się barwą…

-Brzoza? Barwi na żółto… Można też uzyskać zielony. Jednak taki zielony, lepszy będzie z pokrzywy. Pomarańczowy natomiast ze słomy… Najlepszy jednak zielony.

-Granatowy? Z jakiej rośliny można uzyskać? Może nie granatowy, a takie indygo. –

-Jak indygo, to z indygowca… Pochodzącego z Indii. –

Błękit pruski… Oczywiście barwnik pochodzenia roślinnego, lecz po dodaniu chemii, zamiast czerwonego uzyskano intensywny niebieski. Kolor jednak nie należał do trwałych. Błękit pruski był kolorem pruskich mundurów… 

Wiele kolorów ma nazwy pochodzące od roślin, jako dawców barwy. Informacja, iż nazwa pochodzi od rośliny, jest sporym zaskoczeniem. W obecnych czasach nikt nie musi, uparcie zbierać roślin, dzielących się kolorem. Można nabyć susz. Chociaż? Spacer po gałęzie brzozy, na pewno będzie przyjemnością. Inne drzewa? Wiśnia, czereśnia, a nawet… Przypuszczalnie dąb. Jaki można z niego uzyskać kolor?

Barwy naturalne niepochodzące z barwienia rzecz jasna.

„Tu w budynku z kasą biletową i startową ekspozycją usłyszałam, iż suknię ślubną wykonano ją z cienkiej czarnej wełny. To był ten kierunek. Barwniki były drogie i korzystano raczej z kolorów naturalnych. Barwienie szyszkami i korą olchy dawały odcienie od kremowego do brązu, od fioletu do czerni, od jasnoszarego do ciemnoszarego. Natomiast taki czarny uzyskiwano z runa owiec w tym właśnie kolorze. Owiec niewielkich, lecz odpornej rasy skudde. W połączeniu z resztą daje satysfakcjonującą i pełną odpowiedź. Suknia uszyta, Gotowa.”

*Źródło – https://mazuryppz.blogspot.com/2024/08/muzeum-kultury-ludowej-w-wegorzewie.html

*Wyślij odpowiedź emailem, a otrzymasz darmową kawę. Na wspomnianą zapraszam na Mazury. Zatem? 3… 2… 1… START!

Ostatnie posty

Promykiem słońca i kroplą rosy…