Tło dla kreatywności… Wernisaż Bożeny Wajdy.
Bożena Wajda i jej przygoda z przyrodą, która zaczęła się dawno temu i trwa do dziś… Wyprawa i sen. Być może chwila zapomnienia i czas. Jego niepoliczalne minuty… Położyła się pod drzewem i zamknęła oczy. Zasnęła przy dźwiękach i zapachu przyrody. Gdy otwarła oczy, zobaczyła sarnę z maleństwem. Nagroda niepoliczalnego czasu…
Bożena Wajda i jej postrzeganie przyrody. Przebywanie na łonie natury i podglądanie na miejscu zwierząt i owadów i roślin… Pod wpływem nastroju wynikającego z owej pasji, tworzy wiersze…
Następuje delikatne ochłodzenie. Wiatr nabiera na sile. Pojawia się co raz więcej chmur i orzeźwiające krople deszczu… Bożena Wajda, jej fotografia i pogoda deszczowa, jaką ponoć lubi… Zatem? Ziemia piła wodę…
Fotografia jest pasją, lecz czy musi być doskonała? U niej nikt nie określa zasad. Zdjęcia muszą mieć to coś. Osobowość opatrzona wierszem pisanym dla siebie… Mniej ostre? Jakby obraz malowany… Szczegóły? Tu najważniejsze jest być. Zespolić się z przyrodą. Być jej częścią. Czuć chwilę i słyszeć ją. Czy słychać wówczas oddech? Bicie serca? Odgłos biegu dzikich zwierząt? Zdjęcia, na których jest ruch, opowiadają historię. Czasem jest tylko tytuł. Czasem opowieść zaczyna się przed naciśnięciem przycisku aparatu. Z takich historii mogą powstać wiersze bądź dłuższa historia… Głuszec z rozpostartym ogonem może być zupełnie czymś innym… Taka jakość zdjęć jest tłem dla kreatywności… Motyl? Ptak i motyl? Ptak z barwnym skrzydłem… Tło dla kreatywności przyprawione kroplą i rozpędzone wiatrem… Jakby tu był… Maciej, Maciejka… Zatem mają wspólny wernisaż… Emocje rosną… Zamiast minuty ciszy posłuchajmy jego piosenki z jego tekstem…
Czego tak naprawdę Bożena Wajda szuka? Zwyczajnie nienachalności. Prostych rzeczy i nieskomplikowanych krajobrazów. W sumie? Elementów krajobrazu. Składowych po selekcji. Ona widzi w nich spokój i ciszę. Czasem wiatr i muzykę wygrywaną kroplą, deszczu bądź mgły na strunach utkanych z pajęczyny… Tajemnica rozmytych poranków, gdy się budzi, podnosząc kołderkę mgły… Być może znacznik czas. Być może informacja, iż aparat jest zwyczajny. By pokazać, pasję wystarczy. Na spotkanie z niedźwiedziem? Cóż … Jest zwyczajny… Biegnący niedźwiedź… Rozmycie, tło dla kreatywności, czyli podróż w przyrodę z Bożeną Wajdą, którą oczywiście wszystkim polecam.
Wydarzenie zorganizowane przez Mazurski Park Krajobrazowy Prowadzący Piotr Bogdaszewski, Krësztof Wittbrodt.
Wystawę można obejrzeć w godzinach pracy Mazurskiego Parku Krajobrazowego.
Katarzyna Boroń
z Mazuryppz

Ostatnie posty

Tło dla kreatywności.